| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
tomeks Niech Nas Nienawidzą Byleby Się Nas Bali

Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 464 Skąd: Stalowa Wola
|
Wysłany: 2005-04-01, 19:06 Temat postu: Wielki Człowiek - Jan Paweł II |
|
W intencji zdrowia papieża modlą się nie tylko katolicy i chrześcijanie, ale również wyznawcy innych religii.
Stan zdrowia papieża pogorszył się
Stan ogólny Jana Pawła II pogarsza się, upośledzeniu uległo funkcjonowanie głównych narządów wewnętrznych - wynika z komunikatu opublikowanego w Watykanie.
"Stan ogólny oraz stan układu sercowo-krążeniowego jeszcze bardziej się pogorszyły. Stwierdzono dalszy spadek ciśnienia oraz spłycenie oddechu. Papież świadomie uczestniczy w modlitwie, którą odmawiają towarzyszące mu osoby. Ponadto wystąpiła niewydolność serca, krążenia i nerek" - poinformował Navarro-Valls.
Jednocześnie włoskie agencje podały po godzinie 19.00, że Jan Paweł II stracił przytomność. Tej wiadomości nie potwierdzono.
Dziennikarze zauważyli, że około 18.00 watykański rzecznik wybiegł z biura prasowego Stolicy Apostolskiej. Teraz wiadomo, że został wezwany w związku z dalszym pogorszeniem się stanu zdrowia papieża. _________________
| 19Stalowiak38 napisał: | | żeby nie było ja jade..ale mam pytanie w jakiev TV jest mecz? |
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomeks Niech Nas Nienawidzą Byleby Się Nas Bali

Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 464 Skąd: Stalowa Wola
|
Wysłany: 2005-04-01, 19:06 Temat postu: |
|
ANSA: Nie ma nadziei dla papieża
Nie ma nadziei dla papieża - podała włoska agencja ANSA, powołując się na dobrze poinformowane źródło medyczne.
"Stan ogólny oraz stan układu sercowo-krążeniowego jeszcze bardziej się pogorszyły. Stwierdzono dalszy spadek ciśnienia oraz spłycenie oddechu. Papież świadomie uczestniczy w modlitwie, którą odmawiają towarzyszące mu osoby. Ponadto wystąpiła niewydolność serca, krążenia i nerek" - poinformował Joaquin Navarro-Valls.
 _________________
| 19Stalowiak38 napisał: | | żeby nie było ja jade..ale mam pytanie w jakiev TV jest mecz? |
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomeks Niech Nas Nienawidzą Byleby Się Nas Bali

Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 464 Skąd: Stalowa Wola
|
Wysłany: 2005-04-01, 19:08 Temat postu: |
|
Cały świat modli się za ciężko chorego papieża
Na całym świecie trwają modlitwy i nabożeństwa w intencji papieża Jana Pawła II. Stan zdrowia papieża pogorszył się - wynika z najnowszego komunikatu wydanego przez Watykan.
Jan Paweł II ma kłopoty z sercem i nerkami. U papieża wystąpiła niewydolność sercowo-naczyniowa, spadło ciśnienie krwi.
W czwartek papież dostał wysokiej gorączki z powodu infekcji dróg moczowych. Doszło do zakażenia krwi i następnie kryzysu kardiologicznego. Niezbędną opiekę medyczną papieżowi zapewniono w Pałacu Apostolskim. Wieczorem papieżowi udzielono sakramentu namaszczenia chorych.
Chorego papieża odwiedzili w piątek m.in. watykański sekretarz stanu kardynał Angelo Sodano oraz kardynałowie Joseph Ratzinger i Camillo Ruini, arcybiskup Leonardo Sandri, a także gubernator Państwa Watykańskiego kardynał Edmund Szoka.
Watykan poinformował o podpisaniu przez papieża nominacji 18 nowych biskupów i nuncjuszy. Na liście jest jedno polskie nazwisko - ksiądz Jerzy Maculewicz stanie na czele nowo utworzonej administratury apostolskiej w Uzbekistanie.
Jan Paweł II "gaśnie pogodnie" - powiedział w Watykanie kardynał Andrzej Maria Deskur, przyjaciel papieża. Opiekun polskich pielgrzymów przybywających do Watykanu, o. Konrad Hejmo powiedział natomiast, że papież "jest spokojny i gotów" do odejścia.
Zdaniem irlandzkiego biskupa Johna Cloyne Magee, Jan Paweł II jest przygotowany na śmierć. "To, że nie wrócił do szpitala, świadczy o tym, że z pogodą dźwiga krzyż i jest gotów na śmierć" - powiedział Magee, który był osobistym sekretarzem Jana Pawła II i jego współpracownikiem przez dziewięć lat; był też w pobliżu papieża po zamachu w maju 1981 roku.
We Włoszech, o szacunek dla prywatności papieża, znajdującego się w bardzo ciężkim stanie, zaapelował do mediów arcybiskup Alessandro Plotti.
Na całym świecie miliony wiernych w kościołach modlą się w intencji Jana Pawła II. Z apelem o gorącą modlitwę wystąpili biskupi Polski, Francji, Irlandii, Filipin, Australii, Francji, Hiszpanii, Litwy, Chorwacji, Słowacji.
W kościołach całego kraju przez cały dzień odbywały się msze święte i modlitwy w intencji papieża Jana Pawła II. Za Ojca Świętego modlili się również przedstawiciele innych wyznań.
W mszy świętej w katedrze polowej Wojska Polskiego, której przewodniczył biskup polowy gen. bryg. Tadeusz Płoski, uczestniczyli prezydent, premier, kierownictwo Ministerstwa Obrony Narodowej oraz żołnierze z garnizonu warszawskiego.
Przedstawiciele czterech wyznań: katolickiego, luterańskiego, prawosławnego i żydowskiego modlili się we wrocławskim kościele św. Mikołaja na nabożeństwie ekumenicznym w intencji wyzdrowienia papieża.
We wszystkich meczetach i muzułmańskich domach modlitw w Polsce odbyły się w piątek modlitwy w intencji Jana Pawła II.
"Łączymy się we wspólnej modlitwie, prosząc Najwyższego o zdrowie Jego Świątobliwości" - napisał w liście do Episkopatu Polski i nuncjusza apostolskiego w naszym kraju mufti Muzułmańskiego Związku Religijnego w Polsce Tomasz Miśkiewicz.
Mszę świętą w intencji powrotu do zdrowia Jana Pawła II odprawili ojcowie bernardyni w sanktuarium maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej. To szczególne miejsce dla papieża, który pielgrzymował tam od najmłodszych lat. Przybywał także jako ksiądz, kardynał i dwukrotnie jako papież.
W intencji zdrowia papieża modlili się także wierni w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach, które papież konsekrował 17 sierpnia 2002 roku. Mszę odprawił metropolita krakowski kard. Franciszek Macharski. "Módlmy się za Niego nieustannie do Boga. Kościół - ten krakowski i Kościół w całej Polsce - modli się za Piotra naszych czasów, który jest w utrapieniu choroby" - mówił do wiernych kardynał Macharski.
Od rana wierni przybywają do sanktuarium maryjnego w Licheniu (Wielkopolskie), aby modlić się w intencji Ojca Świętego. Pielgrzymów jest tego dnia zdecydowanie więcej niż bywało w zwykłe dni.
Biskupi Archidiecezji Poznańskiej zaapelowali w piątek do wiernych o modlitwę za papieża, udział w nabożeństwach i ofiarowanie komunii świętej w intencji zdrowia Ojca Świętego.
Młodzież wadowickich szkół wraz z nauczycielami i katechetami szczelnie wypełniła w południe bazylikę mniejszą pw. Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny w tym mieście. Od samego rana mieszkańcy Wadowic modlą się w intencji Jana Pawła II. Bazylika mniejsza pw. Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny, gdzie papież został ochrzczony, nie pustoszeje ani na chwilę.
W kościele parafialnym w Niegowici (Małopolskie), w którym w latach 1948-49 wikarym był młody Karol Wojtyła, młodzież szkolna spontanicznie przyszła na przedpołudniową mszę świętą. Po południu do kościoła zaczęli przybywać starsi parafianie.
Za zdrowie Jana Pawła II modlono się w piątek po południu podczas mszy św. w katedrze na Wawelu, a także w katedrze oliwskiej w Gdańsku. O "cud zdrowia" dla Jana Pawła II w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem modlą się górale i turyści.
"Gorąco modlimy się w tych trudnych chwilach za Ojca Świętego" - powiedział przeor Jasnej Góry o. Marian Lubelski w rozmowie telefonicznej z Watykanu. O. przeor przebywa w Rzymie, wspierając Jana Pawła II modlitwą.
Nocne czuwania w intencji Jana Pawła II zaplanowano w piątek wieczorem w dwóch śląskich bazylikach - w sanktuarium maryjnym w Piekarach Śląskich i u franciszkanów w Katowicach-Panewnikach. Także w kieleckiej katedrze o godz. 22 ma się rozpocząć całonocne czuwanie modlitewne w intencji powrotu do zdrowia Ojca Świętego.
W Portugalii setki wiernych modlą się w sanktuarium maryjnym w Fatimie. Jan Paweł II jest bardzo silnie duchowo związany z tym sanktuarium - w maju 1982 roku, w pierwszą rocznicę zamachu na swoje życie, pojechał do Fatimy podziękować za ocalenie, które przypisał właśnie Matce Bożej Fatimskiej.
Prymas Polski kardynał Józef Glemp, który przebywa z wizytą duszpasterską w Argentynie, zaapelował do argentyńskich katolików o modlitwy w intencji ciężko chorego papieża. Jan Paweł II "znajduje się w momencie niesienia krzyża". "Chcemy mu pomóc" w tej sytuacji - powiedział miejscowym mediom.
O "żarliwą modlitwę" za Jana Pawła II zaapelowali do wiernych w Hiszpanii arcybiskup Madrytu, kardynał Antonio Maria Rouco Varela i arcybiskup Sewilli, kardynał Carlos Amigo. Setki katolików w Andaluzji podążały do kościołów, aby modlić się za Ojca Świętego.
W jego intencji modlą się także Francuzi, których do skupienia i modlitwy w "ostatnich godzinach życia papieża" wezwał przewodniczący konferencji biskupów francuskich, abp Bordeaux Jean- Pierre Ricard. Abp Ricard podkreślił, że Jan Paweł II przeżywa je w duchu męki krzyżowej Chrystusa.
Lourdes - słynne centrum pielgrzymkowe na południowym zachodzie Francji, które wspomina papieską wizytę z sierpnia zeszłego roku - w powadze ducha przygotowuje się do śmierci papieża - powiedział arcybiskup diecezji Tarbes i Lourdes, Jacques Perrier. "Gdyby papież umarł podczas tego wielkanocnego tygodnia, odszedłby od nas w świetle zmartwychwstania. Byłby to nadzwyczajny znak, którego przez całe życie on sam dawał świadectwo - zjednoczenia z Chrystusem, nadziei życia i zmartwychwstania" - powiedział arcybiskup.
O zdrowie papieża modlą się Litwini. Od południa w polskim kościele w Wilnie w intencji Ojca Świętego trwa adoracja Przenajświętszego Sakramentu.
W intencji papieża modlą się przedstawiciele innych wyznań - chrześcijanie prawosławni, ale także muzułmanie, którzy we Francji - jak powiedział przewodniczący francuskiej rady kultu muzułmańskiego Dalil Boubakeur - "kierują wszystkie modlitwy ku papieżowi". _________________
| 19Stalowiak38 napisał: | | żeby nie było ja jade..ale mam pytanie w jakiev TV jest mecz? |
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gruby

Dołączył: 17 Gru 2004 Posty: 76
|
Wysłany: 2005-04-01, 19:10 Temat postu: |
|
ja jednak wierze.... _________________ LATA WALK WYJAZDOW ZWYCIEZTW PORAZEK WSZYSTKO TO DLA CIEBIE STALÓWKO!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
HSW

Dołączył: 19 Gru 2004 Posty: 8 Skąd: STWA
|
Wysłany: 2005-04-01, 19:23 Temat postu: |
|
Ja tez wierze... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomeks Niech Nas Nienawidzą Byleby Się Nas Bali

Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 464 Skąd: Stalowa Wola
|
Wysłany: 2005-04-01, 19:30 Temat postu: |
|
Według włoskich mediów Jan Paweł II nie żyje
 _________________
| 19Stalowiak38 napisał: | | żeby nie było ja jade..ale mam pytanie w jakiev TV jest mecz? |
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomeks Niech Nas Nienawidzą Byleby Się Nas Bali

Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 464 Skąd: Stalowa Wola
|
Wysłany: 2005-04-01, 20:57 Temat postu: |
|
Abp Comastri: Tej nocy Chrystus otworzy drzwi papieżowi
"Tego wieczoru lub tej nocy Chrystus otworzy drzwi papieżowi" - powiedział arcybiskup Angelo Comastri, papieski wikariusz generalny dla Państwa Watykańskiego podczas różańca odmawianego na Placu św. Piotra przez kilkanaście tysięcy osób.
Watykan zaprzeczył, że papież umarł. Włoskie media przekazywały wcześniej sprzeczne doniesienia o stanie zdrowia Jana Pawła II. _________________
| 19Stalowiak38 napisał: | | żeby nie było ja jade..ale mam pytanie w jakiev TV jest mecz? |
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stalowiec 1938

Dołączył: 19 Gru 2004 Posty: 234 Skąd: Młodynie
|
Wysłany: 2005-04-01, 22:32 Temat postu: |
|
ja rowniez wierze ze nie odejdzie od nas
WIELKI CZŁOWIEK, WIELKI AUTORYTET, WIELKI POLAK !! _________________ Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
o.Rydzyk Revolucja jest blisko

Dołączył: 19 Gru 2004 Posty: 21 Skąd: Druga strona Jelonka
|
Wysłany: 2005-04-01, 23:04 Temat postu: |
|
MODLE SIĘ. JESZCZE NAM GO ZOSTAW.KTO JAK NIE ON POZWOLI MI BYC DUMNYM Z TEGO KIM JESTEM???
.... JAN PAWEŁ II ... _________________ Pozdrowienia od ojca Rydzyka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomeks Niech Nas Nienawidzą Byleby Się Nas Bali

Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 464 Skąd: Stalowa Wola
|
Wysłany: 2005-04-02, 08:21 Temat postu: |
|
Jan Paweł II: "Jestem zadowolony, wy też bądźcie"
Według sobotnich włoskich mediów, Jan Paweł II napisał na karteczce, którą podał swoim współpracownikom: "Jestem zadowolony, wy też bądźcie. Módlmy się razem z radością. Dziewicy Maryi powierzam wszystko radośnie".
Jak się podkreśla, karteczkę tę, swoje ostatnie przesłanie umierający papież napisał z wielkim wysiłkiem, a pomógł mu w tym arcybiskup Stanisław Dziwisz.
Liścik ten Jan Paweł II skierował do swoich polskich współpracowników, księży i opiekujących się nim sióstr.
Według informacji TVN24 list został napisany przez papieża w dniu dzisiejszym.
Kardynał Zenon Grocholewski powiedział Polskiemu Radiu, że papież żyje i jest świadomy. W wywiadzie dla Pierwszego Programu Prefekt Kongregacji Wychowania Katolickiego, który jest w Watykanie, dodał, że Ojciec Święty, choć nie może mówić, jest świadomy. _________________
| 19Stalowiak38 napisał: | | żeby nie było ja jade..ale mam pytanie w jakiev TV jest mecz? |
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomeks Niech Nas Nienawidzą Byleby Się Nas Bali

Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 464 Skąd: Stalowa Wola
|
Wysłany: 2005-04-02, 08:21 Temat postu: |
|
Polska prasa: Papież gaśnie
Dzisiejsze dzienniki poświęcają całą uwagę ciężko choremu papieżowi. Zauważają, że jego posługa zbliża się do końca.
Gazety przypominają papieskie pielgrzymki do Polski, dobro i miłość, jaką darzy wiernych i ogromne znaczenie Jana Pawła II dla solidarności w Polsce i pokoju na świecie.
"Ojciec Święty blisko Boga" - tak tytułuje czołówkowy artykuł "Rzeczpospolita". Dziennik zamieszcza zdjęcia wiernych, którzy w skupieniu modlą się w intencji papieża. Podkreśla, że wspólne modlitwy odmawiane są w miejscach bliskich papieżowi-Wadowicach, Krakowie, Zakopanem i na całym świecie. "Świat modlił się i płakał" - pisze dziennik o modlitwach milionów wiernych za papieża.
Arcybiskup Józef Życiński w artykule "Ostatni list pasterski" zaznacza, że przesłanie ostatnich dni, ukryte w ukazywanym przez media zmaganiu z biologiczną słabością, trzeba odczytywać jako pożegnalny list apostolski pisany językiem miłości wyrażanej w tajemnicy krzyża.
Arcybiskup podkreśla, że w liście tym każdy gest i słowo urastają do rangi nadzwyczajnego świadectwa wiary i więzi w Bogiem. Być może właśnie to przesłanie, podkreśla arcybiskup, dotyczące nieuniknionej obecności cierpienia w ludzkim życiu, jest tym bardziej potrzebne, że w naszej cywilizacji unika się tematów dotyczących cierpienia i wierności, kierując główną uwagę w stronę pogoni za sukcesem.
"Papież gaśnie" - czytamy na pierwszej stronie "Gazety Wyborczej". Korespondent dziennika Jarosław Mikołajewski pisze, że w Rzymie nikt nie ma wątpliwości, iż odbywa się właśnie pożegnanie Pierwszego Rzymianina, Papieża, który w sercu rzymian zajął miejsce Jana XXIII., który jeszcze niedawno wydawał się nie do zastąpienia. Jarosław Mikołajewski pisze, że Rzym żyje jak zwykle swoim życiem. Ale po raz pierwszy tak intensywnie żyje też dogasającym życiem swojego pierwszego obywatela.
"A funkcjonariusze Rzymu dyskretnie przystępują do swoich obowiązków: w prefekturze odbyło się spotkanie na wypadek ważnego wydarzenia, które może nastąpić dziś, jutro... Nikt nie wierzy, że dopiero za miesiąc" - czytamy w korespondencji dziennikarza "Gazety Wyborczej".
"Papież umiera" - tytułuje artykuł o Janie Pawle II "Trybuna". Cytuje słowa arcybiskupa Angelo Comastriego, papieskiego wikariusza generalnego dla Państwa Watykańskiego, który powiedział, że "tej nocy Chrystus otworzy drzwi papieżowi".
Dziennik przypomina artykuł Vittorio Messoriego z "Corriere della Sera" zatytułowany "Wybór wielkiego polskiego wygnańca". Publicysta pisze tam, że w ostatnich latach w papieżu narastała nostalgia za ojczyzną. Jego zdaniem - kolejną ofiarą, jaką składa Jan Paweł II jest to, że zdecydował się umrzeć poza Polską, choć tak bardzo za nią tęskni.
"Życie Warszawy" pisze również o słowach "Chrystus otwiera drzwi papieżowi". Dziennik zaznacza, że Jan Paweł II z godnością znosi cierpienie."Ogromny smutek, ale i wiara w dziedzictwo papieskiej nauki zjednoczyły wczoraj wszystkich tych, którzy w cierpieniu łączyli się z umierającym papieżem" - pisze dziennik. Podkreśla, że Jan Paweł II umiera na oczach całego świata.
"To pierwszy papież, który nie skrywał przed wiernymi swojego ogromnego cierpienia. Udowodnił, że wiąże się ono z godnością. Jego cierpienie zjednoczyło świat. Nie tylko chrześcijan, ale również ludzi innych wyznań i niewierzących. Można to było wyraźnie odczuć we wszystkich wczorajszych opiniach na temat stanu zdrowia papieża" - pisze "Życie Warszawy". _________________
| 19Stalowiak38 napisał: | | żeby nie było ja jade..ale mam pytanie w jakiev TV jest mecz? |

Ostatnio zmieniony przez tomeks dnia 2005-04-26, 13:32, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2005-04-02, 21:00 Temat postu: |
|
Papież zmarł! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NoRToN

Dołączył: 25 Gru 2004 Posty: 4 Skąd: Centrum
|
Wysłany: 2005-04-02, 21:08 Temat postu: |
|
Papież umarł dokładnie o godzinie 21:37.. Szkoda..
Ostatnio zmieniony przez NoRToN dnia 2006-07-30, 11:20, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gruby

Dołączył: 17 Gru 2004 Posty: 76
|
Wysłany: 2005-04-02, 22:26 Temat postu: |
|
ale mi wstyd za dzisiaj..........Ojcze przepraszam
NAWET GDY ODEJDZIESZ DLA NAS POZOSTANIESZ WIECZNIE ŻYWY _________________ LATA WALK WYJAZDOW ZWYCIEZTW PORAZEK WSZYSTKO TO DLA CIEBIE STALÓWKO!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomeks Niech Nas Nienawidzą Byleby Się Nas Bali

Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 464 Skąd: Stalowa Wola
|
Wysłany: 2005-04-09, 19:50 Temat postu: |
|
Stalowa Wola po śmierci Jana Pawła II
 _________________
| 19Stalowiak38 napisał: | | żeby nie było ja jade..ale mam pytanie w jakiev TV jest mecz? |
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
19Stalówka38 Przyjaciel

Dołączył: 16 Gru 2004 Posty: 2518
|
Wysłany: 2005-04-10, 23:30 Temat postu: |
|
Stalowa Wola po śmierci PAPIEŻA:
 _________________ Wasz Koszmar Powraca
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
19Stalówka38 Przyjaciel

Dołączył: 16 Gru 2004 Posty: 2518
|
Wysłany: 2005-04-10, 23:39 Temat postu: |
|
Stalowowolskie Aleje Jana Pawła II pojaśniały od tysięcy zniczy
Około piętnaście tysięcy osób przyszło w czwartek wieczorem na Apel Jasnogórski pod pomnik papieża przy bazylice konkatedralnej w Stalowej Woli. Schodzili się promieniście ze wszystkich stron miasta, nieśli zapalone znicze, które ustawiali po obu stronach Alej Jana Pawła II. To był niezwykły widok, kiedy paliły się gęsto ustawione jeden przy drugim kolorowe lampiony wzdłuż całej ulicy.
Wspólną modlitwę o godzinie 21 rozpoczęły słowa papieża, które popłynęły z głośników. Potem wierni odmówili różaniec, poprowadzony przez harcerzy i księży. Ale słowa modlitwy nie ucichły wraz z jego końcem. Zebrani na placu długo jeszcze modlili się i trzymając za ręce, śpiewali ulubione pieśni papieża. Wśród modlących się przy bazylice byli także księża z innych parafii.
Po apelu wiele osób kontynuowało modlitwę w świątyni. Tu do księgi kondolencyjnej wyłożonej przy tablicy przypominającej, że metropolita krakowski, późniejszy papież Jan Paweł II poświęcił ten kościół, ustawiła się długa kolejka.
Wczoraj mieszkańcy ponownie wyszli wieczorem ze zniczami na Apel Jasnogórski i ustawili je wzdłuż Alej Jana Pawła II. Podobnie będzie dziś, w tydzień od śmierci Jana Pawła II. _________________ Wasz Koszmar Powraca
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2005-04-11, 10:24 Temat postu: |
|
Uroczystość żałobna na własne oczy
- Trafiliśmy na pogrzeb Papieża na plac Świętego Piotra, staliśmy pięćdziesiąt metrów od ołtarza - nie kryje radości Wiesław Siembida, przewodniczący Zarządu Regionu "Solidarność" Ziemia Sandomierska.
O tym, że warto było zaryzykować i mimo ostrzeżeń o zakorkowanym Rzymie udać się na pogrzeb Papieża do Watykanu, przekonali się ci, którzy autobusem pojechali z wyprawą zorganizowaną przez regionalną "S" ze Stalowej Woli. Do stolicy Włoch autobusem nie dojechali, zatrzymali się 120 kilometrów od Wiecznego Miasta. Dalej pojechali pociągiem. - Dojechaliśmy do centrum miasta na dworzec Termini, stamtąd miejską komunikacją pod kordon policji i od północy czekaliśmy na wejście na plac Świętego Piotra. Kiedy zaczęli wpuszczać ludzi o godzinie szóstej, znaleźliśmy się blisko miejsca, gdzie siedziały VIP-y - wspomina przewodniczący.
Na telebimie wyświetlona była twarz Papieża przykryta chustą, całą uroczystość żałobną widzieli na własne oczy. - Mieliśmy z sobą transparent z napisami: "Huta Stalowa Wola" i "Solidarność" oraz flagi narodowe - mówi Wiesław Siembida. Jego zdaniem, Włosi bardzo sprawnie poradzili sobie z obsługą pielgrzymów. Kierowali ruchem bardzo dobrze, tak że uczestnicy wyprawy zorganizowanej przez "S" po uroczystości szybko trafili na dworzec do właściwych wagonów i zawiezieni zostali do autobusu. W Stalowej Woli zjawili się o północy z soboty na niedzielę. - Byliśmy bardzo zadowoleni, że udało nam się być tak blisko miejsca, gdzie żegnany był nasz Papież - powiedział wzruszony przewodniczący "S". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2005-04-11, 10:32 Temat postu: |
|
Dziękujemy, że był
W piątek wieczorem na ulicach naszych miast tłumy żegnały Jana Pawła II.
W godzinie śmierci Papieża wszyscy zgromadzeni przy bazylice w Stalowej Woli chwycili się za ręce.
W Stalowej Woli tłum wiernych, jaki wieczorem w piątek przyszedł przed pomnik Jana Pawła II przed bazyliką był tak duży, że policja wyłączyła z ruchu jeden pas Alej Jana Pawła II.
Tłum wiernych, jaki wieczorem w piątek, w dniu pogrzebu Papieża, przyszedł przed pomnik Jana Pawła II przed bazylikę w Stalowej Woli był tak duży, że policja wyłączyła z ruchu jeden pas Alej Jana Pawła II. Najwięcej osób napłynęło od strony klasztoru, gdzie odprawiona została "msza pogrzebowa" - jak to nazwali kapucyni.
Ponad dwadzieścia tysięcy ludzi rozpoczęło w piątek o godzinie 21 przy pomniku odmawianie różańca w intencji Zmarłego. O godz. 21.37, w godzinie śmierci Papieża, zgasły światła w blokach, wygaszono także kościół. Wszyscy chwycili się za ręce i odmówili "Wieczne odpoczywanie". Potem w kościele trwało nocne modlitewne czuwanie. Długa kolejka ustawiła się do księgi kondolencyjnej, gdzie składano hołd Papieżowi, wyrazy smutku po Jego odejściu i obietnice dotrzymania wierności nauce Chrystusa, którą głosił.
Tysiące zniczy paliło się przy pomniku Papieża przy bazylice. Ci, którzy odchodzili do domów, ustawiali znicze wzdłuż Alej Jana Pawła II. Sznur płonących zniczy po obu stronach drogi, a także na środkowym pasie porośniętym zielenią, to był niezwykły, niezapomniany widok. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|